- może pójdziemy do klubu, nudzi mi się trochę
–zaproponowała Carla
- ej mega pomysł to
chodź idziemy się szykować
Poszłyście na góre do twojego pokoju , wyciągałyście
wszystko z szafek i położyłyście na łóżku .
-Carla ku.wa nie mam
się w co ubrać
-ej spokojnie pokaż co tu masz.. –pooglądała kilka ciuchów i
popatrzyła na mnie takim dziwnym wzrokiem- ej kochana ty masz jakieś sukienki
-ymm no nie za bardzo
-no to na co czekasz
, idziemy na zakupy
-ale mi się nie chce
-no chodź nie marudź
-no ok.
Wyszłyśmy z domu , po 30 minutach byliśmy w centrum kupiłyśmy sobie szejki waniliowe i poszłyśmy
na podbój sklepów. Weszłyśmy do pierwszego lepszego . od razu w oczy rzuciła mi
się srebna sukienka wysadzana cekinami .
-ej misiek patrz na tą
- ej idealna, przymierzaj
Poszłam do niej i przez przypadek wpadłam na jakiegoś
chłopaka
-Przepraszam nie zauważyłam - oniemiałam
był to wysoki chłopak z burzą loczków na głowie , uśmiechnął się do mnie
pokazując rząd białych ząbków .
-ymmm to moja wina przepraszam, mogę ci to jakoś wynagrodzić
– spytał
-jeżeli chcesz.-skądś kojarzyłam tego chłopaka- ale najpierw
powiedz skąd cie znam
-ymm –zawachał się troche- znasz taki zespół One Direction –
przytaknęłam - to jestem jego frontmenem
-ta a ja papierzem- popatrzył na mnie – o boże to naprawde
ty
-nooo jak widać –westchnął.
- spoko nie wyszłam dopiero co z psychiatryka , więc nie
będę krzyczeć jak każda fanka-zaśmiał się
- ty znasz moje imie?-przytaknełam- a ja twojego nie , więc
jak ta ślicznotka przedemną się nazywa?- czułam jak się rumienie
-Monica
-śliczne imie
-dziękuje
- a więc co z tym wynagrodzeniem . może kawa
-teraz?
-mhmm
- no nie zabardzo bo się śpiesze . może innym razem
- no dobrze-odpowiedział zrezygnowany- a dasz mi chociaż
twój numer żebyśmy się mogli skontaktować –podał mi swój telefon , a ja
zapisała mu swój numer . wtedy przyszła Carla
- Przymierzyłaś tą sukienke ?
-jeszcze nie
- no to na co czekasz /
-oki już ide . miło było poznać .pa – podałam mu ręke., a on
mi wyszeptał
- do zobaczenia – uśmiechnąl siei odszedł . otrząsnęłam się
i poszłam to przymierzalni. Pochwali przyszła Carla
- woow
- ymmm dziękuje
- ej ty masz te czarne szpilki na platformie
- yhmmm
- to chodź kupimy jeszcze tylko rajstopy i możemy wracać
-ok.
Wyszłyśmy ze sklepu pojechałyśmy do mnie po kilka rzeczy , a
później do Carli
- Carlaaa ?
-co?
-wymalujesz mnie?
-że co ?
-no wymalujesz czy nie ?
-no ok. ale co cię tak wzięła
-nie wiem tak jakoś
Po godzinie byłyśmy
gotowe ja ubrałam się w srebną sukienke , czarne rajstopy i takż czarne szpilki
, włosy rozpuściłam i lekko podkręciłam na końcach, a miśka umalowała mnie
delikatnie . Ona zaś ubrałam beżową koronkową sukienkę to tego cieliste
buty i piękny złoty naszyjnik .
- Monica?
- co?
-jedziemy?
-no chwila
- szybko – ok. już
jestem . jakaś ty niecierpliwa
Wyszłyśmy i udałyśmy się do naszego ulubionego klubu .
kupiłyśmy dwa drinki i sączyłyśmy je powoli .
-Idziesz tańczyć
-za chwile
-ok. to dołącz do
mnie
-spoko
Piłam powoli drinka
,gdy nagle ktoś złapał mnie za biodra ,
aż podskoczyłam
-chyba cię nie przestraszyłem
- o hej . no może tak troszeczke
- co tutaj robisz- popatrzyłam naniego spod łba
-a co można robić w klubie
- no w sumie powinno się tańczyć, ale coś widzę że ci się
nie pali
- właściwie to miałam iść ,jak dopije drinka
- a zaszczycisz mnie swoją obecnością – boże jaki on słodki
- a z przyjemnością –uśmiechnełam się
Dokończyłam drinka i udaliśmy się na parkiet. Puszczali cały
czas mega szybkie piosenki .przetańczyłam z nim chyba 5 piosenek .Zrobiło mi się słabo .Więc wyszłam na dwór .
pochwali wróciłam . siedział przy barze samotny . Podeszłam do niego od tyłu i
zrobiłam tak jak on mi na początku. Tak podskoczył zę wylała drinka .zaczełam
się śmiać
- dziewczyno chcesz żebym na zawarł umarł- nie mogłam się
przestać śmiać
-ależ oczywiście że nie
- powinna yć za to jakas kara
- takk ?- nie czekając podbiegł do mnie i zaczął mnie
łaskotać
- nie proszę, nie przestać . Harry przestań
- no dobra
-dziękuje
- idziemy tańczyć
-ależ oczywiście
Znowu puszczali
bardzo szybkie piosenki do czasu kiedy puścili Chester See –God damn you`re
beautiful.Zarzuciłam mu ręce na szyje . a on obijął mnie delikatnie .
wyszeptałam mu na ucho
- to moja ulubiona piosenka- on popatrzył na mnie, nachylił
siei zaczął śpiewać mi refren do ucha :
God damn
youre beautiful to me
You're Everything
Yeah that's beautiful
Yes to me
Cała się zaczerwieniłam
- uwielbiam twoje rumieńce - powiedział patrząc mi się cały
czas w oczy
Dzieliły nas
milimetry , aż w końcu nasze usta się złączyły . Najpierw były to delikatne
pocałunki , później zaś przerodziły się w łapczywe i namiętne . wydukałam mu
tylko na ucho
- chodźmy do mnie – nie wierze ja to powiedziałam
Pokiwał tylko na znak że się zgadza . Zamówiliśmy taksówkę.
Jechaliśmy cały czas się całując lub szeptając sobie miłe słówka na ucho . jak dojechaliśmy zadzwonił do niego telefon
. ja weszłam do kuchni usiadłam na blacie i nalałam sobie pomarańczowego soku.
Myślałam cały czas nad tym czy to
możliwe że zakochałam się w nim w jeden
dzień . moje myślenie przerwał on podszedł do mnie i spytał się mnie:
-na pewno –przerwałam mu pocałunkiem
-wziął mnie na ręce i kierował się na góre do mojego pokoju
. nikogo nie było w domu , bo rodzice wyjechali na jakiś tydzień .Wskazałam
drzwi a on je delikatnie otworzył .
położył mnie na łóżku i zaczął delikatnie całować po szyi zjeżdżając
w dół
po chwili leżeliśmy w samej bieliźnie . spoglądnął jeszcze raz znacząco
na mnie , a ja pokiwałam tylko głowa na znak że się zgadzam . zciągnął ze
siebie i mnie bielizna poczym delikatnie
we mnie wszedł . poruszał się coraz szybciej ja delikatnie pojękiwałam w końcu
doszłam a ona chwile po mnie . wyszedł ze mnie a ja przytuliłam się do niego
mocno .
- nie wiem czy to możliwe w jeden dzień , ale się
zakochałem.-popatrzyłam tylko na niego i pocałowałam
-nic nie jest nie Możliwe
Poczym obydwoje zasneliśmy…
***********************************************************
No to mamy tym razem imagin z Harrym .Jeśli ktoś to czyta to zostawcie jakiś komentarz na dole