poniedziałek, 26 listopada 2012

IMAGIN Z NIALLEM :*

Szłam parkiem mijałam  zakochanych ludzi którzy się całowali  albo szeptali miłe słówka do uszu . pomyślałam tydzień temu szłam tak z Markiem , a teraz nie ma niczego on odszedł do tej  Emilii . Nienawidziłam jej i to szczerze. Wiecie laska typu aaaaaa złamał mi się paznokieć . pustak i tyle . Wtedy  poczułam ból bo gdyby chociaż zostawił mnie dla normalnej dziewczyny skromnej z uczuciem , a nie dla tej suki. Usiadłam na ławce podciągnęłam nogi pod brodę i zaczęłam płakać brakowało mi go.  Usłyszałam że ktoś siada obok mnie podniosłam głowę i zobaczyłam  średniego wzrostu blondyna o zniewalających niebieskich oczach można było się w nich rozpłynąć . zaczął coś do mnie mówić ale ja nie słyszałam bo tonęłam w jego paczadełkach nagle się ocknęłam
-pytałeś o coś ?- zaśmiał się
- tak pytałem czemu jesteś taka smutna- poczułam chęć opowiedzenia mu wszystkiego , nie znałam go ale wiedziałam żę można było mu zaufać  jego oczy tak jakby przedstawiały jego dusze delikatny, skromny, uczuciowy  takich ludzi właśnie  lubiłam . Ludzi którzy się nie wywyższają. Taki był Mark do czasu…  opowiedziałam mu wszystko a ona  przytulił mnie
- wiesz nie będę mówił że wszystko będzie dobrze.   Bo na razie nie będzie , to jest otwarta rana , mogą ją zagoić tylko osoby które cię kochają. Ja też niedawno rozstałem się z dziewczyną ale mam wspaniałych przyjaciół którzy pomogli mi o niej zapomnieć zrozumiałem że nie byłą warta mojego uczucia skoro mnie tak potraktowała . minęło długo czasu jak o niej zapomniałem . Zawsze zostanie w moim sercu , ale nie jest już najważniejsza.
-dziękuje
-  ale za co ? 
- za to że tu jesteś …
- czasem potrzeba szczerej rozmowy z kimś kogo się nie zna …. Ta osoba po prostu doradzi ci lepiej niż nie jeden przyjaciel czy przyjaciółka .
Przytuliłam się do niego .
- Przejdziemy się ?- zapytał
- okej.- odparłam cicho .
Szliśmy w ciszy. Nie była ona krępująca. Po prostu nie potrzebowaliśmy teraz słów . że by pokazać co czujemy . dzięki temu chłopakowi zrozumiałam że to nie była ta osoba z którą bym chciała spędzić resztę życia . zawsze będzie moją pierwszą miłością mam z nim dużo wspomnień  tych dobrych i tych złych .
-Mogę o coś spytać ?
-ymm tak jasne
- bo wiesz rozmawiam tak zwierzam się tobie . a w ogóle nie wiem jak się nazywasz –uśmiechnął się
- i wiesz za to cię lubie .
-ymm nie rozumiem …
- jestem niall . .. niall horan  .
-i co w tym nadzwyczajnego ?
- śpiewam w zespole One Direction.
- słyszałam coś o tym zespole… dzwine lubisz mnie za to żę nie znam tego zespołu
- nie lubie cię za to że poznałaś mnie jak nialla zwyczajnego chłopaka ,a  nie gwiazde  z zespołu.
Przytuliłm go . Nawet nie wiem czemu to zrobiłam . po prostu czułam że on tego potrzebuje.
 - Musi ci być trudno
- nawet nie wiesz jak bardzo- odetchnął. widać ze był smutny .- czasem po prostu chciałbym wyjść na ulice jako normalny człowiek żeby ludzie mnie nie rozpoznawali , iść do szkoły pogadać z przyjaciółmi .
-To jest ta zła strona ale  przecież jest i ta dobra w kocu robisz to co kochasz
- tak wiem  i mam czwórkę wspaniałych przyjaciół . okej koniec o mnie . opowiedz coś o sobie .
- ymm to nazywam się Kate  mam 19 lat przyjechałam tu jakieś 4 lata temu z rodzicami. Dostali lepszą ofertę pary  i wgl . zostawiłam w Polsce wszystko co miałam , całą rodzinę , przyjaciół . niby jestem tu 4 lata ale tak jakoś nie umiem się odnaleźć .
- a co chcesz robić w życiu ?
- Zawsze marzyłam żeby tańczyć jak miałam 7 lat mama zapisała mnie na lekcje baletu . nigdy tego nie lubiłam . zawsze wolałam hip hop  i taki luźniejsze style. Kiedy  tu przyjechałam powiedziałam  to w końcu mamie . A ona powiedziała ,że daje mi wolną rękę . zapisałam się do szkoły tanecznej . tam poznałam swoją przyjaciółkę i tak powoli jakoś to idzie …
-   dziewczyna z wielkimi marzeniami ..
- no coś  w tym stylu .- nagle zadzwonił mój telefon- przepraszam Cię ale musze wracać do domu .
- mogę cię odprowadzić ?
-no pewnie . tylko potem j nie nękaj mnie –zaśmiała się
- ależ jakbym mógł
 Droga do domu minęła nam bardzo szybko i przyjemnie. Wymieniliśmy się numerami  po drodze
- no to tutaj mieszkam
- Ładny dom
- dziękuje- uśmiechnęłam się- dobra to ja lece – podałam mu rękę ten zamiast ją uścisnąć , zignorował mnie dał mi buziaka w policzek przytulił mnie i powiedział tylko krótkie
-do zobaczenia .
 Weszłam do domu . spojrzałam na zegarek. Boże już 22:00. . poszłam do swojego pokoju wzięłam jakieś ciuchy na  przebranie i poszłam pod prysznic. Gdy wróciłam do pokoju . spojrzałam na telefon  dostałam sms od nialla
„ Słodkich snów ;* ‘’
Odpisałam tylko
„Dziękuje ; * i wzajemnie”
Myślałam jeszcze chwile nad tym co się dzisiaj wydarzyło . o tym że niall  to świetny przyjaciel . tylko pytanie czy on jest dla mnie tylko przyjacielem ?  zmęczona po chwili zasnełam .  

*********************************************
Hej nie dodawałam przez dłóższy czas bo albo nie miałam weny albo czasu i wgl ....cały czas teraz szkoła więc jak ktoś to czyta to nie miejcie do mnie pretensji:-)